Czerwiec 1956 - Poznań

Poznański Czerwiec 1956 (Czerwiec ’56)  - był to pierwszy tak wielki i w ogóle pierwszy w PRL strajk generalny i demonstracje uliczne z końca czerwca 1956 w Poznaniu, które zostały krwawo stłumione przez wojsko i milicję. Propagandę PRL-u bagatelizowała go jako i nazywała "wypadkami czerwcowymi" lub przemilczała, obecnie przez część historyków i kombatantów określany także jako poznański bunt, rewolta lub powstanie poznańskie.

Strajk został krwawo stłumiony i stłamszony przez liczące ponad 10 tys. żołnierzy oddziały LWP i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którymi dowodził wywodzący się z Armii Czerwonej generała Stanisław Popławski. W 2006 r. Została ogłoszona zweryfikowana lista zabitych przez dr Łukasz Jastrząb i wyniosła 57 zabitych i zmarłych w wyniku ran. Jego badania potwierdził w 2007 r. Instytut Pamięci Narodowej, który niesłusznie do listy Łukasza Jastrząba dodał osobę zmarłą w 1964 r.

Strajk wybuchł na ranem 28 czerwca 1956 roku (to był tzw. czarny czwartek) w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski Poznań (które w okresie 1949-1956 nosiły nazwę Zakładów im. Józefa Stalina Poznań – w skrócie ZISPO) i przerodził się w spontaniczny protest Wielkopolan przeciw totalitarnej władzy.

W latach 50. na stalinowskim monolicie zaczęły pojawiać się rysy oraz pęknięcia: kilka partii komunistycznych (5) podpisało oświadczenie mówiące o "nieuzasadnionym" rozwiązaniu Komunistycznej Partii Polski, co tak naprawdę oznaczało potępienie czystek 1936-1939, dokonanych na rozkaz Stalina. Po czasie śmierci Józefa Stalina (5 III 1953 r.) w Berlinie i innych miastach NRD wybuchło krwawo stłumione powstanie (17 VI 1953 r.), w Moskwie z kolei został rozstrzelany Ławrientij Beria (9 VII 1953 r.), wznowiono stosunki dyplomatyczne-polityczne między ZSRR a Jugosławią, które były zerwane w 1950 r. (14 VIII 1953 r.), wprowadzono "tzw. demokratyzację" nazywaną również "przezwyciężaniem błędów i wypaczeń" (1953-1954). Aż w końcu w roku 1956 (14 lutego) na XX Zjeździe Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego Nikita Chruszczow odczytał pewne tajne oświadczenie, które stało się iskrą rozniecającą ferment myślowy zataczający coraz szersze kręgi wśród społeczeństw państw komunistycznych.